WCZEŚNIEJSZE TEKSTY

ROK 2014

Rok pełen wrażeń

Zamieszanie wokół świąt udało mi się w tym roku ominąć. Nie wysłałam tradycyjnych sms-owych życzeń świątecznych, mieszkanie posprzątałam jedynie pobieżnie, z potraw przygotowałam tylko te, które miały wystąpić na wspólnej rodzinnej wigili. O dziwo, świat się nie zawalił, a wręcz wydawał całkiem znośnym miejscem >> czytaj dalej

Etapy związku

Zapraszam do przeczytania ciekawego artykułu Asi Smiger z portalu eDarling, z moim komentarzem, na temat tego, jak zmienia się związek w miarę upływu czasu: Każdy związek przechodzi przez pewnego rodzaju fazy, zaczynając od zakochania, a kończąc na etapie akceptacji. Przez ten czas partnerzy poznają się lepiej, a ich uczucie dojrzewa. Jeśli przez ten czas uda im się przetrwać momenty kryzysowe i chwile zwątpienia, mają szansę na stworzenie trwałej i silnej relacji. >> czytaj dalej

Druga część wywiadu dla portalu eDarling

Prezentujemy Wam kolejną część naszego wywiadu z Ewą Kaczorkiewicz – psychologiem i psychoterapeutą z Warszawy. W rozmowie poruszamy, m.in. takie tematy jak problemy z odnalezieniem miłości i życie w pojedynkę. Zapraszamy do lektury!

Pierwsza część wywiadu dla portalu eDarling

Prezentujemy Wam nasz wywiad z Ewą Kaczorkiewicz – psychologiem i psychoterapeutą z Warszawy. W rozmowie poruszamy takie tematy jak problemy w związku i samotność. Oto pierwsza część wywiadu – zapraszamy do lektury!    
>> czytaj dalej

Otrzeźwienie

Przez kilka ostatnich dni "taplałam się" w różnych nieprzyjemnych dla mnie uczuciach - bezradności, złości, smutku, lęku, wstydzie. Niby nic wielkiego się nie stało, ale jednak ktoś rzucił nienawiścią w moim kierunku, a ja nie bardzo mogłam coś z tym zrobić i było mi bardzo źle. No bo jak można zareagować na bezpodstawne oskarżenie rzucone nie wprost a tylko nabazgrane na ścianie?

Jesiennie...

Nie jest łatwo obudzić się w mokry mglisty październikowy poranek i wyjść z domu na cały dzień, 

opuszczając ciepłe łóżko i słodkie śpiochy domowe. Próbuję jednak szukać  >>czytaj dalej

Pytania, które chcielibyście zadać, ale...

Zainspirowana pytaniami klientów, które padają w gabinecie, postanowiłam z wyprzedzeniem odpowiedzieć na niektóre z nich. Być może wy także chcielibyście podobne pytania zadać, ale z różnych powodów tego nie robicie, co być może w konsekwencji sprawia, że powstrzymujecie się przed pójściem na terapię? A może po prostu jesteście ciekawi?  >>czytaj dalej

Witaj Martyno :)

Kochani, Pewnie powinnam zaanonsować ten fakt wcześniej, ale lepiej późno niż wcale, więc niniejszym z radością chwalę się, iż od początku maja dołączyła do mnie w gabinecie moja fantastyczna koleżanka, psycholożka i psychoterapeutka - Martyna Sałkowska-Pałka. >>czytaj dalej

Kryzys

Dość długo już nie odzywam się na swojej własnej stronie. Gdybym była potencjalnym klientem i zobaczyła taką stronę pomyślałabym, że coś jest nie tak. Właścicielka pisała dość regularnie, aż tu nagle umilkła. Przestała się przejmować odbiorcami? Wyjechała na długie wakacje? Straciła zapał? >>czytaj dalej

Życzenia dla mamy

Bądź. Nie obwiniaj się już za niedoskonałą przeszłość - przecież i tak jej nie zmienisz. Nie martw się przyszłością i innymi ludźmi
- masz na nich bardzo ograniczony wpływ. >>czytaj dalej

Nowy gabinet

Od początku marca, czyli od dwóch tygodni, przyjmuję w nowym gabinecie. Niesamowite doświadczenie. Marzyłam przecież o tym, by wreszcie mieć swoje własne miejsce. Miejsce, gdzie to ja ustalam kolor ścian i wybieram rodzaj oświetlenia. Gdzie fotele mają kształt taki, by nareszcie nie bolały mnie plecy. >>czytaj dalej

Refleksje w towarzystwie pudełka chusteczek

Od kilku dni leżę w łóżku chora. Zaczęło się niewinnie od lekkiego zapalenia spojówek i bólu głowy, kolejnego dnia do zestawu doszedł katar, ale to nie powstrzymało mnie przed zaplanowaną na ten dzień aktywnością. Zajęłam się pracą, obowiązkami domowymi, a wieczorem wybrałam do centrum w towarzystwie znajomych. No bo przecież "nie wypada" odwoływać >>czytaj dalej

W poszukiwaniu naturalnych antydepresantów

Połowa stycznia to jeden z bardziej depresyjnych okresów w roku. Dzień niby coraz dłuższy, ale nadal stanowczo za krótki. Słońca ciągle zbyt mało. Wydatki świąteczne stanowczo uszczupliły nasz budżet >>czytaj dalej

ROK 2013

Chcemy być sobą

2 tygodnie temu w szpitalu psychiatrycznym w Tworkach, gdzie aktualnie jestem na stażu, odbyło się niezwykłe przedstawienie. Przedstawienie, którego pomysłodawcami, autorami, scenografami i aktorami byli pacjenci oddziału >> czytaj dalej

Jak się cieszyć?

Jak mogę cieszyć się zachodem słońca skoro wiem, że kiedyś zamienię się w proch? - zapytał ZAGUBIONY >>czytaj dalej

Po drugiej stronie stolika

Właśnie skończyłam czytać "Z każdym dniem trochę bliżej. Jedna terapia - dwie opowieści" Irvina D. Yaloma i Ginny Elkin. Chyba najciekawszy w tej książce jest zabieg, który doprowadził do jej powstania. Otóż psychoterapeuta zaproponował swojej pacjentce, młodej kobiecie pisarce uskarżającej się na trudności z pisaniem >>czytaj dalej

Inna skala

Szukamy szczęścia we wzniosłych słowach i znaczących gestach, a tymczasem odnajdujemy je w zupełnie innej skali:
- w kawie wypitej w promieniach słońca na balkonie, - w zapachu bzu, który >>czytaj dalej

Dla mojej mamy

Dziś 26 maja - Dzień Matki. W gabinecie terapeutycznym jakoś tak się dzieje, że często w jakiś sposób rozliczamy się z naszymi matkami. Analizujemy swoje życie i dochodzimy do wniosku, że trudności, których obecnie doświadczamy, mają związek >>czytaj dalej

Wiosenne porządki

Od kiedy zrobiło się wreszcie cieplej i nastała prawdziwa wiosna, próbuję zajmować się porządkami w domu, samochodzie, torebce i tym podobnych okolicach, a że są to czynności angażujące raczej ręce niż głowę, mam przy okazji sporo czasu na myślenie. I tak dziś przy kolejnej prasowanej koszuli >>czytaj dalej

Sens cierpienia

Dziś Wielki Piątek. Dzień męczeństwa i śmierci Chrystusa. On wiedział, co go czeka, a mimo to szedł dalej. Z każdym krokiem zbliżał się do krzyża. I do grobu. Cierpiał coraz bardziej, jednocześnie godnie znosił ból i upokorzenie. Gdy o tym >>czytaj dalej

Być rodzicem

Być rodzicem... to takie trudne. Niby wiadomo, o co chodzi. Ważne jest, by kochać, dbać, być wzorem, ochraniać, spędzać czas, a za jakiś czas pozwolić się usamodzielnić i wyfrunąć z gniazda. Być bazą, do której można powrócić, gdy jest źle i którą można opuścić bez poczucia winy, by znów rozwinąć skrzydła. Karmić miłością, ale także pokazywać granice >> czytaj dalej

ROK 2012

Życie to zmiana

Carl Rogers "Życie, w swej najlepszej formie, jest płynnym, zmiennym procesem, w którym nic nie jest ustalone." Od wielu lat idę tą ścieżką, choć dopiero kilka miesięcy temu przeczytałam słowa Carla Rogersa. Wydawało mi się, że jestem dziwna, gdy po raz kolejny decydowałam, że moje życie ma się radykalnie zmienić. Jakby nic nie mogło być na zawsze. >>czytaj dalej